KSIEGA

LINKI

czytane
out-sider
Ten, który się doczekał

ARCHIWUM

2011
grudzień
lipiec
czerwiec
maj
luty
2010
listopad
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik



Blog.pl

design by gingery


23 grudnia 2011 r., godzina 00:02
Nie napisałam jeszcze ostatniego słowa, chociaż od dłuższego czasu - fakt - milczę jak zaklęta. Dla niewtajemniczonych, tytułem komentarza dodam, że stan taki jest dla mnie dość rzadki, ale nie oznacza nic złego, poza - w tym przypadku - totalnym brakiem polotu, pseudoliterackiego podejścia do otaczającej mnie rzeczywistości i tematów które z niej wynikały. Czy sytuacja diametralnie uległa zmianie - trudno powiedzieć, bo czy wystarczy mi się silnej woli, talentu oraz dystansu do siebie kiedy przetacza się przez moje ciało permanentna burza hormonalna objawiająca się między innymi wymiotami i zmienną nastrojową - nie wiem. Zobaczymy.


by po-prostu-blog | 2011-12-23 00:02:17 | skomentuj! (5)